Zabytkowe piwnice, w których do XIX w. właściciele Frydmana z rodu Horwathów przechowywali wino sprowadzane z Węgier. Na każdym z dwóch pięter są po trzy 100-metrowe korytarze, o siedmiometrowej szerokości. Do piwnic można wejść przez jeden z dwóch ośmiobocznych pawilonów nakrytych gontowymi kopułami zwanymi burghauzami. Mieszkańcy Frydmana nazywają je kaplicami.
Przydatne informacje
By obejrzeć podziemia, trzeba wcześniej odszukać posiadaczy kluczy do podziemi. Można na własne ryzyko przyjechać bez umówienia i pytać miejscowych o dom właściciela działki, można też zadzwonić do niego (Józef Prelich - 018 285 19 82) lub do sołtysa (telefon na stronie gminy Łapsze Niżne) Zwiedzając podziemny labirynt, warto przy okazji spojrzeć na sam Frydman. Jest tu XVI-wieczny kasztel z renesansową attyką, a także jeden z najstarszych na Podhalu kościołów.